18
Listopad 2009Własny program partnerski – pierwsze starcie
Warto jest dzielić się zyskiem z partnerami, którzy pomagają nam ten zysk wypracować. Dlatego stworzyliśmy w Binti.pl program partnerski, dzięki któremu internauci mogą promować usługi firmy, w zamian za całkiem przyjemną prowizję.
Podczas tworzenia programu, napotkaliśmy pewien problem natury technicznej i postanowiłem napisać o tym, jak udało nam się go rozwiązać.
Największym problemem do pokonania, było naliczenie partnerowi prowizji kiedy klient postanowi skontaktować się z nami poprzez telefon lub email, ale nie korzystając przy tym z formularza kontaktowego na stronie.
Każdemu klientowi, który skorzysta z usług Binti, dajemy dwa gratisowe poradniki. Dotychczas wysyłaliśmy je na e-mail klienta tuż po zakończeniu zlecenia.
Tym razem jednak postanowiłem wykorzystać darmowe gratisy do rozwiązania problemu z przypisaniem klienta partnerowi, który go przecież polecił.
Po skończeniu każdego zlecenia, klient aby mógł zdobyć prezenty w formie poradników, musi wejść na stronę dla klienta i stamtąd je pobrać.
Kiedy zaloguje się już na swoje konto, system partnerski sprawdza czy ów klient ma ciasteczko z numerem id partnera i jeśli tak, przypisuje klienta temu partnerowi.
W ten sposób zawsze klient zostanie przypisany do osoby, która poleciła mu nasze usługi.

